Przejdź do głównej zawartości

Posty

Szukam Cię.

Obudziłam się rano z potwornymi wyrzutami sumienia. To, co zrobiłam wczoraj Kamili, było okropne. Wrzeszczałam na nią cały wieczór tylko dlatego, że nie dostałam awansu w pracy. Ona płakała, ja krzyczałam – tak to wyglądało. Potem usłyszałam tylko trzaśnięcie drzwiami jej pokoju. Nie miałam siły i ochoty wstawać tego poranka, czułam się rozbita. Poszłam do kuchni, aby przygotować sobie śniadanie. To, co zobaczyłam na kuchennym blacie, jeszcze bardziej mnie dobiło. Była to mała, zielona karteczka, jedna z tych, które Kamila uwielbiała rozwieszać po swoim pokoju. Wzięłam ją w ręce i przeczytałam: To, co zrobiłaś wczoraj było okropne. Nie szukaj mnie, jestem bezpieczna. Po przeczytaniu pobiegłam do jej pokoju. Faktycznie, nie było jej tam. W przedpokoju nie było jej kluczy, zniknęła też bluza i buty. Zaczęłam wrzeszczeć na całe gardło, jednak szybko się uspokoiłam i postanowiłam jej szukać. W Ełku rzadko występują korki, to raczej spokojne miasto, więc pędziłam główną ulicą jak ...

#Ełk gadżety reklamowe - Kubek 100 lat niepodległej

notiOne

Nie polecam. Lokalizator ale nie GPS. Działanie notiOne opiera się na technologii Bluetooth. Aby wyświetlić lokalizacje notiOne, sygnał z lokalizatora musi zostać odebrany przez znajdujący się w pobliżu telefon z zainstalowaną odpowiednią aplikacją (np. Yanosik). Taki telefon automatycznie odbiera sygnał z lokalizatora, lokalizuje go za pomocą GPS w telefonie i informacje o lokalizacji wysyła automatycznie na telefon odbiorcy. W praktyce jest bardzo słabo. W moim 60 tysięcznym mieście często występują kilkugodzinne luki w lokalizacji bo w pobliżu przez ten czas nie pojawił się żaden telefon który by odczytał lokalizację mojego notiOne. Przetestowałem NotiOne we Włoszech, niestety ale ostatnia pozycja jaką mi wskazywało to lotnisko w PL. Poza tym odczytać pozycję możemy tylko na telefonie/tablecie z zainstalowaną aplikacja, dlaczego nie mogę tego samego zrobić na stronie internetowej? Jeśli kupisz ten lokalizator u producenta to przysługuje prawo zwrotu w ciągu 30 dni licząc od...

Filtr prywatyzujący

Filtr prywatyzujący SONY VGP-FL16 Łatwy montaż i teoretycznie pasuje do Toshiby Z30-C. Teoretycznie bo wymiarowo jest ok, natomiast filtr potrafi spaść trochę niżej. Ratować się można podklejając filtr do ramki ( w komplecie znajdują się nawet odpowiednie naklejeczki) ale to trochę szpetnie wygląda. Spada trochę przyjemność pracy, na ekranie, szczególnie na bieli widać jakby bardzo drobną krateczkę, oczywiście z czasem idzie się przyzwyczaić.

KOBO Glo

z czego jestem zadowolony Podświetlany ekran dostęp do artykułów Pocket slot kart microSD Drugi wewnętrzny slot kart microSD (polecam wymianę tej wewnętrznej na większą, tam lądują też artykuły z Pocketa a one potrafią sporo zająć) W końcu po ostatniej aktualizacji Kobo może już łączyć się z sieciami Wifi z Radiusem. z czego nie jestem zadowolony nie można podłączyć się do WiFi zabezpieczonych RADIUSem (a który obsługuję?) zdarzyło mi się kilka razy uszkodzenie pliku z bazą danych, wówczas kasują się statystyki i zapis gdzie czytamy daną książkę. Aby tego uniknąć w Calibre ustawiłem wykonywanie kopii tej bazy za każdym razem gdy podłączam czytnik. brakuje mi zdalnej możliwości wrzucania książek do czytnika (jak w Kindle).

ADATA OTG Flash Drive UC350

Gdy dostałem go w swoje ręce, poczułem się trochę oszukany. Ze zdjęć producenta wyglądało jakby ze środka interfejsu Typu-A wysuwał się interfejs Typu-C. Tymczasem wygląda to jak poniżej, zdejmowana jest tylko ta pozłacana przykrywka, która zasłania jeden z interfejsów. Grzeje się, jeszcze przed jakimkolwiek kopiowaniem. Ale to przypadłość większości pamięci z interfejsem USB 3.x Kolejna wada to ta przykrywka, która zrobiła się już dość luźna i nie trzyma się jak powinna. (edit) Poprawiłem (zapewne kosztem gwarancji) trochę tego pendrajwa i teraz da się go wyciągnąć z portu USB.

Withings Steel HR 36

Withings Steel HR 36 Po Cogito Classic, Withings wydaje się malutki, jest też lekki nie czuć go na co dzień. Pasek pomimo że gumowy dobrze się go nosi i nie drażni jak w Cogito. Minusy - Niestety ale powiadomienia to działają kiedy chcą. Nie wiem czego to wina bo zarówno u mnie na telefonie S6Edge i małżonki S4 działa to tak samo kiepsko. - A jak już są to brak powiadomień od innych aplikacji (np. Gmail) są tylko sms, telefon, kalendarz - Wibracje w porównaniu do Xiaomi MiBand są słabiutkie, ale za to lepsze niż w Cogito. Niestety nie ma co liczyć że zegarek wybudzi ze snu. - Nie wyświetla PL znaków, szczególnie drażni przy nazwach kontaktów. - Zbyt cienkie kreski minut, słabo to widać co utrudnia odczytanie dokładnie czasu, może gdyby były czarne ... - Szkiełko, rysuje się momentalnie. - mój jak i zdołałem już się dowiedzieć inne egzemplarze cierpią na zaparowania, szczególnie latem było to widoczne. Plusy + Wygląd ale to rzecz gustu. + Jest lekki + Podoba mi ...